P_20160707_120615_BF

Relacja z ECSS Vienna 2016

Dlaczego warto uczestniczyć w międzynarodowych konferencjach z zakresu dietetyki sportowej, czyli relacja z kongresu European College of Sport Science Vienna 2016
P_20160707_120615_BF
                                                                                                      Selfik z współpracowniczkami :)  (od prawej Ania, Asia i ja)

           W dniach 6-9 czerwca br. miałam przyjemność wziąć udział w Kongresie European College of Sport Science (ECSS) który w tym roku odbywał się w Wiedniu. Jest to cykliczne, coroczne wydarzenie, w którym uczestniczyć może praktycznie każdy, zaś zainteresowanych zaciekawi na pewno fakt, że w przyszłym roku kongres przenosi się do Berlina (szczegóły znajdziecie tutaj  http://ecss-congress.eu/2017/17/). Główną ideą ECSS jest wymiana doświadczeń naukowych między adeptami nauk o sporcie, a naukowcami z długoletnim już doświadczeniem. Wśród tematyki poruszanej podczas kongresu znalazły się wybrane aspekty z zakresu biomechaniki, psychologii, fizjologii i biochemii sportu. Tematy te prezentowane były na kilkunastu salach Ośrodka Austria Center Vienna, także bez wątpienia każdy z uczestników mógł znaleźć coś dla siebie. Tak też było w moim przypadku. Żywienie w sporcie rzecz jasna. Wystąpienia w ramach sesji zorganizowanej przez Gatorade Institute pochłonęły ¾ mojego czasu spędzonego na kongresie. Prof. John Hawley, dr James Morton, prof. Stuart Philips, dr Graeme Close. Te nazwiska znane są doskonale osobom zainteresowanym tematem. Naukowcy i praktycy z najwyższej półki. Opisanie poszczególnych prelekcji zajęłoby zbyt dużo czasu, jednak w telegraficznym skrócie  napisze, że poruszono min. kwestię odpowiedniej regeneracji pokontuzyjnej uwzględniając czynniki żywieniowe i fizykalne, podważono zasadność stosowania diety ketogenicznej u sportowców, przedstawiono jak zmienia się zapotrzebowanie na węglowodany i masa ciała w zależności od  okresu treningowego  kolarzy. Mam nadzieję, że uda mi się sukcesywnie przybliżać w/w tematykę na stronie. Przechodząc jednak do meritum, chciałabym wyjaśnić dlaczego warto uczestniczyć w tego typu kongresach. Udział w międzynarodowych konferencjach, oprócz poznania najnowszych doniesień dietetycznych daje niepowtarzalną możliwość zweryfikowania swoich pytań i hipotez u źródła. Prawdopodobne każdy z dietetyków pracujący czy to ze sportowcami, czy z jakąkolwiek populacją ma mnóstwo obserwacji  i pytań, którymi pragnie podzielić się z osobami  o możliwie największym doświadczeniu.  Mimo faktu, że dietetyka sportowa zaczęła się rozwijać w naszym kraju i mamy kilku naprawdę dobrych specjalistów, to upłynie jeszcze trochę czasu zanim dogonimy świat. Uczestnictwo w konferencjach typu ECSS daje możliwość dyskusji ze światowymi specami z ogromnym dorobkiem, którzy zazwyczaj chętnie dzielą się swoją wiedzą. Jest to, w mojej opinii największa wartość takich wydarzeń ;). Bezcenna wręcz ;). Niestety istnieje aspekt, który może być dla Was problematyczny. Na początku tekstu napisałam, że w zagranicznych kongresach uczestniczyć może każdy. Skłamałam. Konferencja typu ECSS to spore obciążenie dla kieszeni, rzędu 4-5 tysięcy polskich złotych i wzwyż, w zależności od kraju, w którym się odbywa. I chyba jedyną radą jaką mogę dać osobom, które nie mogą sobie pozwolić na takie ,,wypad’’ jest  systematyczne odkładanie do przysłowiowej skarpety.  Może się okazać, że zajmie to trochę czasu, jednak zdecydowanie warto. :)

 

P_20160706_093554

P_20160706_105249

P_20160706_133112

P_20160707_115355